pierwsze zdjęcia frommymouth

Po chwili „odpoczynku” od robienia zdjęć – wracam w chwilach wolnych do mojego ulubionego zajęcia.
Tym razem pozwoliła się spętać i sfotografować pewna młoda osóbka. Sesja plenerowa, pierwotnie planowana na nieco inną lokalizację zrealizowana zpstała jednak głównie wśród drzew. Plusz szybka wizyta w opustoszałej fabryce.
Panie i Panowie … frommymouth.

szerzej...

Młot Thora

od tyłu...

w fabryce ponoć straszy ;)

otwarcie

Reklamy

majprisies…

Odnalazłem go w przededniu swoich urodzin, przyszedł do mnie w głębokim mroku.
Błysnął szafirami w cudnej oprawie.
Jest mój

edit (po 3 miesiącach mniej więcej, plus jeden na ochłonięcie…):
Prisies okazał się małą kurewką. Nie żebym miał coś przeciwko kurewkom, ale kłamstwa nie znoszę.
Szkoda szafirów, mam nadzieję że znajdą odpowiedniego opiekuna. A ja znów się czegoś nauczyłem.