majprisies…

Odnalazłem go w przededniu swoich urodzin, przyszedł do mnie w głębokim mroku.
Błysnął szafirami w cudnej oprawie.
Jest mój

edit (po 3 miesiącach mniej więcej, plus jeden na ochłonięcie…):
Prisies okazał się małą kurewką. Nie żebym miał coś przeciwko kurewkom, ale kłamstwa nie znoszę.
Szkoda szafirów, mam nadzieję że znajdą odpowiedniego opiekuna. A ja znów się czegoś nauczyłem.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s